 |
COSMIC CHALLENGE - Gromada kulista Palomar 1
[ARTYKUŁY]
2025-11-05 | Phil Harrington | źródło www.philharrington.net
KOSMICZNE WYZWANIE
Zalecana apertura na ten miesiąc:
Teleskopy 15-calowe (38cm) i większe
| Cel |
Typ |
RA |
Dec |
Gwiazdozbiór |
Jasność [mag] |
Rozmiary |
| Palomar 1 |
Gromada kulista |
03h33,3m |
+79°34,9' |
Cefeusz |
13,8 |
2,8'
|
Jeśli regularnie czytasz tę serię artykułów, być może pamiętasz, że w poprzednich odcinkach omówiliśmy kilka gromad kulistych z katalogu Palomar. W listopadzie ubiegłego roku odwiedziliśmy Palomar 13, a Palomar 4 była tematem mojego wyzwania z maja 2024. W lutym 2023 wyróżniliśmy również gromadę Palomar 2. W tym miesiącu skupimy się na liderce tej paczki. Jest ona również jedną z najtrudniejszych do dostrzeżenia. Gromada Palomar 1 została odkryta w 1954 roku na kliszach fotograficznych pochodzących z oryginalnego przeglądu nieba Palomar Observatory Sky Survey (POSS), przeprowadzonego za pomocą 48-calowego teleskopu Schmidta na Palomar Mountain w Kalifornii. POSS był jednym z najbardziej ambitnych projektów mapowania astronomicznego XX wieku, polegającym na szczegółowym odwzorowaniu całego nieba północnego na szklanych kliszach. Chociaż głównym celem było skatalogowanie galaktyk, mgławic i gwiazd zmiennych, przegląd ujawnił również kilkanaście nieznanych wcześniej gromad kulistych - wiele z nich niezwykle słabych i odległych. Zostały one zbiorczo nazwane gromadami Palomar i ponumerowane od 1 do 15.

Powyżej: Mapa nieba wieczornego ze Star Watch Phila Harringtona
z zaznaczonym położeniem wyzwania na ten miesiąc.
Poniżej: Mapa przeglądowa Kosmicznego Wyzwania w tym miesiącu
Kliknij na mapę by otworzyć wersję PDF do druku.

Palomar 1 leży w północnej części Cefeusza, gwiazdozbioru bogatego w pola gwiazdowe i ciemny pył, a dla większości obserwatorów z półkuli północnej nigdy nie zachodzącego. Biorąc jednak pod uwagę, jak trudno jest ją dostrzec, przed podjęciem próby najlepiej poczekać, aż osiągnie górowanie - najwyższy punkt na niebie. Nawet wtedy wymaga ona nocy o doskonałej przejrzystości, stabilnym seeingu i teleskopu o dużej aperturze, aby dostrzec to słabe, odległe mrowie pradawnych słońc. Palomar 1 wyróżnia się nie tylko tym, że jest najbardziej na północ wysuniętą gromadą kulistą widoczną w teleskopach amatorskich, ale także jedną z najmłodszych znanych. W pracy z roku 1998 zatytułowanej Palomar 1 - Another Young Galactic Halo Globular Cluster, przeprowadzonej pod kierownictwem Alfreda Rosenberga z Telescopio Nazionale Galileo w Padwie (Włochy), oszacowano jej wiek na 6,3-8 miliardów lat. Oznacza to, że Palomar 1 jest mniej więcej o połowę młodsza od większości gromad kulistych Drogi Mlecznej, których wiek szacuje się na 13 miliardów lat - niemal tyle samo, ile ma sama galaktyka. Te same badania wykazały, że masa i metaliczność Palomar 1 znacznie różnią się od typowych gromad kulistych. Większość gromad kulistych leżących w halo to pradawne, ubogie w metale systemy powstałe w najwcześniejszych epokach galaktyki, ale gwiazdy Palomar 1 mają zauważalnie wyższą zawartość metali, co sugeruje, że powstała ona w środowisku bogatszym chemicznie. "Fakt ten, w połączeniu z jej młodym wiekiem", napisali autorzy, "może być kolejnym dowodem na to, że Palomar 1 należy uznać za członka innej populacji gromad kulistych, o innym procesie i czasie powstawania". Niektórzy astronomowie posunęli się dalej, sugerując, że Palomar 1 może w ogóle nie być obiektem pochodzącym z Drogi Mlecznej. Jej orbita i skład chemiczny sugerują, że mogła powstać w galaktyce karłowatej, która dawno temu została pochłonięta przez Drogę Mleczną. W tym scenariuszu Palomar 1 byłaby pozbawioną jądra pozostałością po galaktyce macierzystej, która została rozdarta przez siły pływowe. Możliwość tę potwierdza odkrycie słabych ogonów pływowych rozciągających się na zewnątrz gromady - strumieni gwiazd, które odzwierciedlają jej stopniowy rozpad pod wpływem przyciągania grawitacyjnego galaktyki. Dokładna liczba gwiazd w Palomar 1 nie jest dobrze udokumentowana, ale wszystkie dowody wskazują, że mamy do czynienia z rzadką gromadą o niskiej masie. Ma ona XII klasę zagęszczenia (koncentracji) w skali Shapleya–Sawyera, najniższy możliwy wynik, co wskazuje na wyjątkowo luźną strukturę z niewielką kondensacją centralną. Wyglądem przypomina raczej słabą, rozmytą smużkę niż zwartą, jasną kulkę, jakie kojarzymy z perełkami gromad kulistych, takimi jak M13 czy M3.
Badania obserwacyjne sugerują, że ogony pływowe Palomar 1 mogą zawierać mniej więcej tyle samo gwiazd, co sam rdzeń gromady - co oznacza, że układ ten jest dosłownie rozrywany przez pole pływowe Drogi Mlecznej. Astronomowie szacują jej całkowitą jasność na zaledwie około 10000 razy większą od jasności Słońca, czyli o rząd wielkości mniejszą niż typowe gromady kuliste. Leży ona w odległości około 36000 lat świetlnych, na obrzeżach halo galaktycznego, znacznie powyżej płaszczyzny Drogi Mlecznej.
Mimo że, technicznie rzecz biorąc, jest to gromada kulista, Palomar 1 wykazuje pewne cechy bardziej typowe dla gromad otwartych - młody wiek, małą masę i niską gęstość. Ten hybrydowy charakter sprawia, że jest ona intrygującym "obiektem pomostowym" dla badaczy zajmujących się powstawaniem i ewolucją różnych populacji gromad.
Namierzenie Palomar 1 stanowi wyzwanie nawet dla doświadczonych obserwatorów. Ogólnie rzecz biorąc, leży ona po przeciwnej stronie bieguna niebieskiego niż asteryzm Małego Wozu. Wyobraź sobie linię pociągniętą od Delta Ursae Minoris przez Gwiazdę Polarną [Alfa Ursae Minoris] i przedłuż ją o około 9° do trójkąta rozwartokątnego złożonego z gwiazd o jasności 5 i 6 magnitudo - SAO 650, 670 i 691. Przesuń się wzdłuż szerokiej podstawy trójkąta około 2° na zachód, mijając bardzo czerwoną gwiazdę zmienną SS Cephei, do pomarańczowej gwiazdy 8mag SAO 4958. Palomar 1 leży 22 minuty łuku dalej na zachód, zaledwie 2 minuty łuku na północny wschód od gwiazdy 11mag.
Kliknij tutaj aby zobaczyć zdjęcie w pełnej rozdzielczości oraz poznać szczegóły ekspozycji na stronie Astrobin autora.
Nawet weterani obserwacji korzystający z dużych teleskopów pod nieskazitelnym niebem mają trudności z dostrzeżeniem Palomar 1. Znana obserwatorka głębokiego nieba Barbara Wilson z Houston w Teksasie opisała kiedyś swoje doświadczenia:
"Trzykrotnie podejrzewałam jej bardzo słabą poświatę i raz potwierdziłam jej dostrzeżenie, gdy seeing się uspokoił. Za każdym z tych czterech razy widziałam lub podejrzewałam coś w dokładnie tej samej pozycji. Na południu były dwie gwiazdy, a na północy dwie słabsze gwiazdy na samym skraju".
Jej relacja podkreśla, jak wymagający jest to obiekt. Część trudności wynika z bliskości gwiazd pierwszego planu, które łatwo odciągają wzrok od słabej poświaty gromady. Problem pogłębia fakt, że Palomar 1 wydaje się o co najmniej 1 magnitudo słabsza niż jej katalogowa jasność całkowita wynosząca około 13,8mag. Jej luźna struktura zmniejsza jasność powierzchniową gromady, rozpraszając światło na większym obszarze i sprawiając, że wydaje się ona jeszcze słabsza. Aby dać sobie jakąkolwiek szansę na wizualne dostrzeżenie Palomar 1, potrzebujesz ciemnego, przejrzystego nieba i teleskopu o aperturze co najmniej 16 cali (40 cm) - chociaż niektórzy obserwatorzy zgłaszali sukcesy na granicy dostrzegalności za pomocą instrumentów o aperturze 12 cali (30,5 cm). Użyj średniego lub wysokiego powiększenia (200x do 300x) i wykorzystaj metodę zerkania, aby dostrzec jej słabą, okrągławą poświatę. Jeśli robisz zdjęcia, długie ekspozycje, 30-minutowe lub dłuższe, ujawnią ją jako bladą, ziarnistą plamkę usianą kilkoma gromadami gwiazd za bliższymi członkami Drogi Mlecznej. Nawet jeśli uda Ci się ją dostrzec, nie oczekuj, że rozróżnisz poszczególne gwiazdy gromady. Najjaśniejsza z nich żarzy się jasnością około 16,5mag, znacznie poniżej zasięgu większości teleskopów amatorskich. Niemniej jednak, pomyślne wyłuskanie Palomar 1 jest satysfakcjonującym osiągnięciem - świadectwem cierpliwości, umiejętności i sprzyjających warunków na niebie. Jeśli więc masz ochotę na wyzwanie związane z obserwacjami głębokiego nieba, skieruj teleskop w stronę północnej części gwiazdozbioru Cefeusza i zapoluj na tego słabego ducha gromady. Dostrzeżenie nawet najsłabszego śladu ulotnej poświaty Palomar 1 połączy Cię bezpośrednio z jednym z najbardziej enigmatycznych i intrygujących członków pradawnej rodziny Drogi Mlecznej. Chętnie przeczytam o Twoich sukcesach i próbach. Koniecznie opublikuj swoje doświadczenia na forum dyskusyjnym w tym miesiącu.
Masz swój ulubiony obiekt-wyzwanie, którym chciałbyś się z nami podzielić? Wrzuć swoje sugestie na forum tego artykułu, a postaram się je przedstawić w kolejnych odcinkach.
Do następnego miesiąca pamiętaj, że połowa zabawy to ten dreszczyk emocji. Gra trwa!
O Autorze:Phil Harrington pisze comiesięczne artykuły w magazynie Astronomy oraz jest autorem 9 książek o tematyce astronomicznej. Aby dowiedzieć się więcej, odwiedź jego stronę internetową www.philharrington.net. Kosmiczne Wyzwanie Phila Harringtona jest chronione prawem autorskim 2025 przez Philipa S. Harringtona. Wszelkie prawa zastrzeżone. Zakaz kopiowania, całości lub części, poza pojedynczymi kopiami do użytku osobistego, bez pisemnej zgody posiadacza prawa autorskiego.
| |
| |
|
|