LOGOWANIE | REJESTRACJA


NowościTesty ANRecenzje użytkownikówKatalog sprzętuObserwacjeArtykułyGaleria

Tranzyt ISS na tle Słońca "spod chaty"
[OBSERWACJE] 2026-02-15 | polaris | źródło www.astronoce.pl

Luboń
15.02.2026 9.50 - 10.40


TS Photoline 72APO na SW AZ GTi + Nikon D5100
Filtr Astrosolar ND5 + svbony UV/IR block


Przebieg pasa i czas tranzytu sprawdzałem codziennie. Prognozy pogody również. Niestety, te drugie były pesymistyczne, chociaż nie beznadziejne. Dlatego tak mi zależało na pasie przechodzącym przez mój dom, żeby duże ryzyko nie musiało się wiązać z wyjazdem w teren. Ostatecznie, pas ustabilizował się bardzo korzystnie, a prognozy pozostały niepewne.



Przed 10 wystawiłem się przed dom, kiedy niemal całe niebo tonęło w chmurach, które jednak dość szybko się przesuwały na południowy zachód, co dawało nadzieję. Korzystając z niewielkich prześwitów testowo zrobiłem kilka zdjęć Słońca na standardowych ustawieniach (1/1250 sek., ISO200). Pozostało czekać na tranzyt.



Ten tranzyt nie był szczególny, wręcz mało atrakcyjny. ISS mała kątowo, Słońce dość nisko nad dachami. Ale oprócz dostępności z domu chciałem jeszcze przetestować nową folię Astrosolar, którą wymieniłem w oprawie ASBF.

Pierwsze szacunki powodzenia całej akcji oceniłem 20 minut przed tranzytem. Drugie 10 minut przed, a kolejne co kilka minut, obserwując chmury i prześwity. Jak na złość największa kumulacja zachmurzenia była w okolicy Słońca, ale szanse wciąż były. Na chwilę przed tranzytem już wiedziałem, że złapanie ISS będzie loterią, spora łacha chmur szybko zbliżała się do Słońca. Na szczęście łacha miała postrzępione brzegi, na których przejrzystość była do skompensowania wyższym ISO. No i w ostatniej chwili spanikowałem, ustawiłem wyższe ISO (800) i zarejestrowałem tranzyt. To było nie do przewidzenia, ale okazało się, że mogłem zostawić ustawienia standardowe, bo najgęstszy farfocel chmur przeszedł minimalnie pod linią tranzytu. Wszystkie klatki z ISS miałem prześwietlone, choć wciąż było na nich widać Stację.

Tak wygląda testowe zdjęcie przed tranzytem na dość czystym niebie:



A tak najlepsza klatka z tranzytu:



Crop 200%, wyciągnięty dla zwiększenia kontrastu:



No cóż, rezultat mizerny, ale frajda była. Tym bardziej, że to pierwszy raz od kilkunastu dni, kiedy widziałem Słońce i mogłem wystawić teleskop. Wartością dodaną było sprawdzenie nowej folii ND5. Daje zdecydowanie lepszy obraz niż sfatygowana oryginalna folia z ASBF80. Było w niej sporo drobnych prześwitów, które sumarycznie obniżały kontrast i wprowadzały poświatę.









Wszystkie prawa zastrzeżone / All rights reserved
Copyright © by Astronoce.pl | Design & Engine by Trajektoria